| |
imprezy TOWARZYSZĄCE:
PREZENTACJE - wystawa autorska - godz. 16.00 & studenci - godz.18.00 / 04.09.2008
Jury postanowiło zaprosić do wystaw towarzyszących wykładowcę Dra hab. Zdzisława Mackiewicza z Zakładu Fotografii Wydziału Sztuk Pięknych UMK w Toruniu wraz z grupą swoich studentów. Ekspozycje te będą miały miejsce na terenie WSG & klubów bydgoskich:
Dr hab. Zdzisław Mackiewicz

- Galeria nad Brdą /część ekspozycji Zdzisława Mackiewicza będzie można podziwiać na parterze Galerii Miejskiej bwa Bydgoszcz/
Akademicka Przestrzeń Kulturalna WSG, ul. KrólowejJadwigi 14




/ studenci
Monika Grubizna
Żaneta Gruchała
Paulina Jarosz
Jakub Jaszewski
Magdalena Osowińska
Julia Skorupa
Anna Szumańska
- FRGS MÓZG, Gdańska 10
- GALERIA ELjazz, ul. Kręta 3
przykładowe prace:

Jakub Jaszewski |

Monika Grubizna |


WYKŁADY - 04.09.2008
I / godz.12.30-14.00 / 04.09.2008
II / wykład Wojtka Woźniaka przeniesiony na 16.09.2008 godz. 14.45 - za zmianę serdecznie przepraszamy
- sala widowiskowa Akademii Przestrzeni Kulturalnej WSG, ul. Królowej Jadwigi 14
I / dr Małgorzata Jankowska - UMK Toruń z prelekcją: O różnorodności i stylistyce współczesnej fotografii
Od początku swego powstania fotografia była medium 'elastycznym' charakteryzującym się płynnością sposobów obrazowania, zróżnicowanym doborem technik, otwartością na eksperyment. To co początkowo miało stanowić narzędzie artystów-malarzy i rzeźbiarzy, w stosunkowo krótkim czasie (krótkim porównując do np. rozwoju technik i stylów w malarstwie) oczarowało i zniewoliło artystów, naukowców, pisarzy i amatorów. Od samego początku również fotografia nawarstwiała strategie, kumulowała tradycje i tematy zyskując w końcu status języka nowej kultury.
Rozpocząć należy od tego, iż fotografia, jak żadne inne medium 'posiadła zdolność' przybierania zgoła odmiennych od siebie ról, które co ciekawsze zależnie od kontekstu lub sytuacji potrafią również zmieniać swój status. Ta naturalna skłonność fotografii pozwala widzieć w niej zarówno, czy równocześnie: instrument antropologii kryminalnej, świadectwo epoki, materiał dowodowy, czy dzieło sztuki. Jednym z przykładów płynnej natury tego medium może być choćby seria fotografii wykonanych w roku 1935 przez Walkera Evansa dokumentujących kolekcję afrykańskich rzeźb z paryskiego Muzeum Etnograficznego na Trocadero. Po kilkudziesięciu latach stwierdzono, że ten szczególny zbiór znacznie przekracza kanon 'fotograficznej dokumentacji', przekraczając równocześnie "nie tylko granice klasycznej reprodukcji, lecz 'sztuki przedstawiającej' w ogóle"1. Artystów, którzy podobnie jak Evans tworzyli dzieła zaskakujące i tajemnicze równocześnie, w szczególności zaś trudne do jednoznacznej interpretacji było wielu, wśród najważniejszych wymienić można choćby: Eugene Atgeta, Roberta Franka, Man Ray'a, czy Herberta Matter'a.
Twórczość tylko kilku tych artystów sygnalizuje złożoność problematyki związanej z fotografią analogową, złożoność, która znacznie komplikuje się w erze techniki cyfrowej i epoce po-nowoczesnej. Poszerza się bowiem zakres pojęcia fotografii rozumianej raczej jako 'praktyki fotograficzne', a ich funkcja, cel i temat najczęściej korespondują ściśle z zagadnieniami nowych mediów, współczesną kulturą lub też wnikając w obszar indywidualnych narracji oraz inne media tworzy formy trudne do jednoznacznej klasyfikacji. Krzysztof Jurecki pisał stawiając pytanie o rolę fotografii, iż pełni ona bardzo różnorodne funkcje i wypełnia wiele stylistyk! Od autonomicznej koncepcji obrazu, ponowoczesnego znaku plastycznego, tableau, postfeminizmu, "fotograficznego obrazu znalezionego" do intermedialnego obrazu cyfrowego, itd."2 To co mogłoby zostać uznane za łącznik z początkiem fotografii oraz jej fazą awangardową to zainteresowanie artystów i fotografików współczesnych specyficznie rozumianą formą dokumentu oraz fotografią inscenizowaną.
Twórczość takich artystów jak, m.in.: Piotra Wyrzykowskiego, Artura Chrzanowskiego, Katarzyny Majak, Anety Grzeszykowskiej, czy Moniki Redzisz&Moniki Bereżeckiej (Zorka Project), a także Marty Deskur, Elżbiety Jabłońskiej Violi Kuś, Andrzeja Karmasza czy Joanny Rajkowskiej dają nie tylko przykłady wspaniałych fotografii oscylujących między dokumentem a inscenizacją, mitem a historią, prawdą a fikcją ale stawia również wiele innych pytań, wskazując różnorodność kierunków, odmienność technologicznego zaplecza i celowości fotografii.
Małgorzata Jankowska
1.Tomasz Szerszeń, http://www.obieg.pl/cal2007/07112901.php (21.06.2008)
2.K.Jurecki, Poszukiwanie sensu fotografii. Rozmowy o sztuce, Galeria Sztuki Wozownia, Toruń, 2007, s. 024/224.

Marta Deskur, Home 2004, instalacja fotograficzna (Art Basel, 2004)

Aneta Grzeszykowska, Bez tytułu [Portrety] 2005-2006, 18 fotografii, c-print na dibondzie, plexi

Andrzej Karmasz, Hybrydy 2003
II / Wojtek Woźniak z wykładem: : Zbiory Muzeum Okręgowego w Bydgoszczy
Podejmując pracę fotografa w Muzeum w roku 1996 zacząłem obcować z wszech ogarniającą mnie historią fotografii. Dziesiątki tysięcy negatywów, które mnie codziennie otaczały epatowały tajemnicą, począwszy od początku powstania Muzeum, aż do chwili obecnej. Ta aura obecności przeżytego czasu przypomina pytania jakie stawiał Jean Guitton w swojej książce "Sens czasu ludzkiego" "czym jest czas, a zwłaszcza czym jest teraźniejszość, owa chwila, która zawsze nam uchodzi, a która jest jedyną chwilą, kiedy jest nam rzeczywiście dane nasze ja, i jak przedstawiają się relacje teraźniejszości z przeszłością, która już nie istnieje? Fotografia dzięki wynalazkowi Monde Daguerre w 1839 daje nam pozorną odpowiedz na te pytania. To właśnie w starych fotografiach odnajdujemy przeżyte chwile i z perspektywy przeszłości patrzymy na nie zupełnie inaczej. Stają się nam bardziej bliższe i cenniejsze, często nas wzruszają i przypominają czas , którego już nie ma, a teraźniejszość uchwycona przez fotografa za moment staje się przeszłością. Zaryzykuję twierdzenie, że fotografia pozwala nam przenieść teraźniejszość do wieczności, zatrzymując czas. Ona jest nieocenionym źródłem penetracji zjawisk społecznych, ale przede wszystkim badań historii najnowszej. To komunikator treści, ale i samodzielny obiekt ekspozycji, gdzie rejestracja danego miejsca, czy momentu jest jej istotą. W dzisiejszych czasach fotografia wydaje się czymś tak naturalnym, że trudno sobie wyobrazić, jak niesamowitym, wręcz bajkowym zjawiskiem wydawała się jeszcze prawie sto siedemdziesiąt lat temu. Zapomnieliśmy już o rejestrowaniu obrazu na płytach szklanych, taśmie celuloidowej i aparatach miechowych tzw. altanowych o formacie negatywu szklanego18x24., które wymagały ogromnej wiedzy, aby się nimi posługiwać, Dzisiaj zdjęcia wykonujemy "komórkami" i są one na swój sposób doskonałe.
W latach pięćdziesiątych XIX w. powstawały pierwsze, najpierw dagerotypowe a później fotograficzne zakłady fotograficzne w Bydgoszczy, których do roku 1939 czynnie działało prawie sześćdziesiąt. To dzięki nim zbiory muzeum liczą obecnie imponującą liczbę 12855 fotografii. Wśród nich było kilku "artystów", którym typowa praca zakładu fotograficznego nie dawała pełnej satysfakcji. Dzięki takim fotografom jak Theodor Joop, Paul Nawrotzki, Emil Wehram, Rudolf Bradengeier, Lorentz Basilius, Witalis Wojucki czy dr. Tadeusz Dobrowolski, który obejmując w 1925 roku stanowisko Dyrektora Muzeum zapoczątkował pracownię fotografii muzeum samodzielnie wykonując zdjęcia obiektów muzealnych na szklanych kliszach w formacie 13x18.fotografii , zbiory muzeum są bogate w ich spojrzenie na miasto i chęć rejestracji czy też dokumentacji czasu i ówczesnego życia naszego miasta. Trzeba pamiętać, że fotografia była bardzo kosztowną nowością a ludzie zajmujący się nią ograniczali się do bardziej reprezentacyjnych miejsc, obiektów czy dzielnic. Tematyka dotykała raczej śródmieścia, gdzie głównie koncentrowało się "życie" towarzyskie.
Treść zdjęć była zdominowana poziomem techniki fotograficznej, materiały miały wówczas niska czułość, wymagały więc długich czasów naświetlania, obiektywy kamer były dosyć "ciemne" jak na dzisiejsze warunki. Obok migawki szczelinowej zaczęto stosować migawki centralne , a począwszy od roku 1912 powszechnie stosowana była rewolucyjna migawka Compur, która jest niezastąpiona do dnia dzisiejszego. Fotografowie ograniczali się raczej do zdjęć architektury, pracując rankiem lub późnym popołudniem, kiedy światło jest "miękkie" i doskonale oddaje walory fotografowanego obiektu. Słynny wówczas papier bromograwiura Piotra Lebiedzińskiego dawał obrazowi szlachetny wygląd i piękne, głębokie zaczernienie. Fabryka Lebiedzińskiego przyjęła nazwę "Foton" .Bydgoszcz od bardzo dawna związana jest z fotografią. W 1925 roku pan Marian Dziadkiewicz założył przy ul. Garbary 3 Fabrykę Płyt Fotograficznych. Firma przez lata rozwijała się i zmieniała nazwę: najpierw ALFA, OPTA aż do Bydgoskie Zakłady Fotochemiczne "FOTON". W mojej pracy
W mojej pracy skupiłem się na fotografii wykonanej latach 1910- 1920. Zbiór ten to 506 sztuk diapozytywów szklanych wykonanych głównie przez anonimowych autorów co dodaje im pewnej pikanterii. Niesamowite jest również to , że wśród tych fotografii znajdują się zdjęcia lotnicze rejestrujące obszar ulic Zamojskiego, Gdańską, Kołłątaja, Stare Misto-Wyspa Młyńska, rejon dworca kolejowego itp. To materiały bardzo rzadko publikowane , ale ciekawe pod względem historycznym i fotograficznym.
Wybrałem ok. 100 szklanych negatywów, dotyczących miasta i jego mieszkańców. Przedstawiają m.in. pojawienie się słonia na ulicach miasta, flisaków , powódź , nieistniejące już miejsca jak ogrody miedzy ulicami Nakielska i Dolina, ulice Jatki czy spichrze wojskowe od ulicy Mennica.
Wojciech Woźniak

Pierwsza muzealna kamera miechowa. |

Pudełko ze szklanymi negatywami. |

Słoń na ulicach bydgoskich.
DEBIUTY - godz 18.00 i PRZEGLĄDY PORTFOLIO - godz. 20.00 / 05.09.2008
I / W ramach DEBIUTÓW ekspozycje prac uczniów z liceum plastycznego z Supraśla i Bydgoszczy. Młodzież prezentować będzie dokumentację fotograficzną z działań w Białymstoku ("GRANICA") i z interdyscyplinarnych realizacji na zamku w Malborku.
- Aula Państwowego Zespołu Szkół Plastycznych przy ul. Konarskiego 2 / wystawa czynna w dniach 5 - 15.09.2008

Duet twórczy GRANICY: Adrianna Panas / POSSP Bydgoszcz & Justyna Orłowska LP Supraśl

Duet twórczy GRANICY: Bartłomiej Szpera / LP Bydgoszcz & Maria Laskowska LP Supraśl

Wojtek Kozłowski / POSSP Bydgoszcz
Debiuty:
GRUPA LP SUPRAŚL:
/OPIEKUN mgr Katarzyna Zabłocka
Karolina Al-Azab
Paweł Brajczewski
Mateusz Gudel
Martyna Harasimczuk
Małgorzata Kalinowska
Maria Laskowska
Justyna Orłowska
Konrad Olszewski
Kacper Pawluk
Monika Pul
Krzysztof Rećko
Anna Sokół
Urszula Skutnik
Agnieszka Waszczeniuk
GRUPA ZSP BYDGOSZCZ:
/OPIEKUN mgr Viola Kuś
Marcin Bahrij
Karol Droszcz
Piotr Gąsiorowski
Maciej Jasina
Agata Klugiewicz
Wojtek Kozłowski
Antoni Łubecki
Patrycja Majewska
Adrianna Panas
Katarzyna Panfil
Martyna Skałecka
Dorota Stępień
Bartłomiej Szpera

II / W godzinach wieczornych w klubie FRGS MÓZG odbędą się przeglądy PORTFOLIO
autorzy:
Kama Rokicka
Maria Kustosz
Stowarzyszenie Juwenkracja
Prace studentów I roku Architektury i Urbanistyki Wyższej Szkoły Gospodarki - ćwiczenia w ramach zajęć z technik artystycznych pod kierunkiem mgr Kingi Eliasz; temat: SECESJA BYDGOSKA,
Prace studentów I roku Kulturoznawstwa Wyższej Szkoły Gospodarki - w ramach warsztatów artystycznych pod kierunkiem mgr Kingi Eliasz; temat: "Fotomonotypie"
Dorota Stępień
Marta Pawłowska
Karolina Rosińska


WARSZTATY - godz.16.00 16.09.2008
Obok wykładów odbędą pokazy i warsztaty technik fotograficznych, odnoszących zjawisko światłoczułości do rozmaitych kontekstów, badających znaczenia obrazu i ujawniających pułapki nowych mediów. Uczestnicy warsztatów będą mogli aktywnie uczestniczyć w procesach tworzenia fotografii, zetknąć się z obrazem na pograniczu magii jego powstania i dotknąć energii zapisu.
W dzisiejszych czasach fotografia jest zjawiskiem powszechnym i niemal wszechobecnym. Mówi się nawet, iż jest ona alfabetem współczesności. Technologia cyfrowa oferuje dużą łatwość otrzymywania obrazów i jeszcze większą ich powielania. W tej atmosferze magia obrazów otrzymywanych tradycyjną techniką srebrową staje się czymś unikalnym i wyjątkowym. Aura tradycyjnej fotografii jest nie do podważenia, a magia jej powstawania cały czas tkwi gdzieś u źródeł w odkryciach alchemików sięgających niemal XVI wieku. Gdyby w czasach doświadczeń alchemicznych, ktoś natchniony proroczą wizją zwiastował powstanie fotografii, bez wątpienia uznano by go za heretyka i niechybnie skończyłby na stosie. Dziś oglądając fotografie z początków jej istnienia, zwłaszcza dagerotypy, niemal za każdym razem ulegamy dziwnemu oczarowaniu. Fakt obcowania z czymś unikatowym, może pozwolić nam zrozumieć to, co odeszło wraz z nastaniem technologii cyfrowej - pojęcie oryginału. Uczestnicy warsztatów będę mieli okazję posługując się aparatem o konstrukcji podobnej do tych z początku XIX, wykonać portret. Zastosowana technika pozwala uzyskać barwną fotografię, będącą jedyną - unikatową, podobnie jak było w przypadku dagerotypu.
Marek Noniewicz
Zgłoszenia udziału w warsztatach - Marek Noniewicz / kernon@wp.pl , Arkadiusz Blachowski arek.blachowski@interia.pl
Warsztaty odbędą się w Muzeum Fotografii / Akademicka Przestrzeń Kulturalna WSG, ul. KrólowejJadwigi 14
miejsca spotkań w trakcie dni otwarcia SZKLARNI 03-05.09.2008:
- FRGS MÓZG ul.Gdańska 10 / www.mozg.art.pl
- ELjazz ul. Kręta 3 / www.eljazz.com.pl
WOLONTARIAT:
Dorota Gawarkiewicz
Łukasz Antczak
Dorota Stępień
|
|